KLATKA DLA PTAKÓW

 „The birdcage”, reż. Mike Nichols, 1996

 

Nowy miesiąc, jak zwykle zaczynam od recenzji książki i filmu. Ostatnio było do płaczu, to teraz będzie do śmiechu.

Rzadko oglądam komedie, co jest chyba dziwne, bo w tak zwanym towarzystwie jestem tak zwanym rozśmieszaczem i zapewne większość znajomych uważa, że poza komediami nie oglądam nic innego. A tu dupa. Myślę, że mnie samą trudno jest rozśmieszyć. Komediom jednak wybaczam, gdyż gatunek to trudny. W związku z powyższym, z czystym sumieniem polecam „Klatkę dla ptaków”. Na tym filmie za każdym razem płaczę ze śmiechu. Trwa niezmiennie i bezustannie na szczycie mojej top listy.

Wpływa na to głównie obsada, chociaż scenariusz też jest świetny. Reżyser nie mógł wybrać lepiej, obsadzając między innymi fantastycznego Robina Williamsa oraz Nathana Lane’a, który powinien za tę rolę zgarnąć Oscara. Bez dwóch zdań.

Fabuły, oczywiście, nie zdradzę, ino ogólny zarys:

Młody student Val (Dan Futterman) wraca do rodzinnego domu z cudowną wiadomością: jest zakochany i szykuje się ślub.  Prosi rodziców o przygotowanie kolacji zapoznawczej, na którą mógłby zaprosić narzeczoną Barbarę (Calista Flockhart) wraz z rodzicami (Dianne Wiest i Gene Hackman). Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że dziewczyna pochodzi z „dobrego domu”, z tradycjami i jest córką konserwatywnego senatora, natomiast rodzicami chłopaka jest para homoseksualistów, prowadzących w dodatku nocny klub.

Przebojowy i charyzmatyczny Armand (Robin Williams) oraz przewrażliwiony/a gwiazda Drag Queen – Albert vel Starina (Nathan Lane) tworzą mieszankę wybuchową. Wybuchów śmiechu, rzecz jasna. Nie są zachwyceni wizją wspólnej kolacji, ale kochają syna ponad wszystko, więc wpadają na zwariowany pomysł. Jaki – tego oczywiście nie zdradzę.

Scenki sytuacyjne zwalają z nóg, dialogi rozwalają system. Całości dopełniają fragmenty występów Drag Queen, fajne aranżacje starych przebojów oraz Agador (Hank Azaria) występujący w charakterze… pokojówki?

Film nie wyśmiewa żadnej orientacji seksualnej (to raczej satyra na kołtuństwo, hipokryzję, snobizm), wręcz przeciwnie: podstawowym przesłaniem jest tolerancja. A, że wyjemy ze śmiechu podczas słownych przepychanek i scen zazdrości to już inna sprawa.

Reklamy

34 uwagi do wpisu “KLATKA DLA PTAKÓW

  1. Jak już Ty twierdzisz, że jest zabawne to tak być musi
    Po powrocie koniecznie wyszukam
    tego filmu.
    Kocham Robina Williamsa i nie raz się zastanawiam że facet z taką wesołą twarzą nie zabił uśmiechem tej pieprzonej depresji???

    Polubienie

  2. Nie oglądałam – ale Za jakie grzechy, dobry Boże bawi mnie za każdym razem więc jeśli jest tak samo zabawny przy okazji zawieszę oko na nim 🙂

    Polubienie

  3. Jeszcze nie widziałam, ale koniecznie muszę obejrzeć.
    Uwielbiam komedie. Jestem tak wrażliwa, że ryczę na wszystkich wilmach, więc komedie jak najbardziej dla mnie wskazane 😉 Najwyżej popłaczę się że śmiechu.

    Co do przejmującyh filmów, polecam Drapacz chmur. Oglądając byłam na skraju zawału serca i co chwilę chowałam głowę pod poduszkę.

    Polubienie

    1. Ja też ryczałam na „Chłopcach z placu broni” przez… jak mu było? Nemeczek?
      Mitologia – to samo, bardzo mnie wciągnęła. Do tej pory trudno mnie zagiąć na mitach, chociaż sporo już zapomniałam 🙂
      Nie wiem jak to jest z twoimi szwagierkami, ale z tego co u ciebie śledzę, to jest wina babki i matki. U mnie było podobnie, tyle że ja chciałam się nauczyć i pomagać, ale moja babcia wszystko musiała robić sama i absolutnie nie dopuszczała nikogo. Przez co moja mama też kiepsko gotowała hahaha. Gdy babcia zmarła miałam 16 lat i się ogarnęłam, że nie umiem nawet ugotować ziemniaków… Szok.

      Polubienie

  4. Kochana, tak jak pisałaś o swoich dziewczynach, Maciuś zaraził się ospą od Młodej kiedy ona już wyzdrowiała, ale póki co jakoś lepiej znosi – gorączka nie rośnie gwałtownie jak u Faustynki.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s