CUDOWNY CHŁOPAK

2017, reż. Stephen Chbosky.

W tym miesiącu recenzje książki i filmu z poślizgiem, wynikłym z choroby. Tak, to było prawdziwe przeziębienie, z kaszlem, katarem, dreszczami i gorączką. Pierwsze od 20 lat, więc rodzina mało nie zeszła na zawał, wyskakując uprzednio z pomysłem podwiezienia mnie do szpitala :/

Na ten film polowałam. Dosłownie. I wszystko na tym świecie sprzysięgło się przeciwko mnie, ale, jak zwykle, w końcu wygrałam. Polowałam na niego głównie z uwagi na duet aktorski: Julię Roberts i Owena Wilsona. Zwłaszcza Julię Roberts, którą kocham miłością dozgonną.

Film jest łagodny, spokojny i płynny, wręcz kłócący się z określeniem „dramat”. W pewnej rodzinie rodzi się chłopiec ze zdeformowaną twarzą, i już na tym etapie można powiedzieć „cóż, bywają większe dramaty”, a w zestawieniu z całością tylko się w tym utwierdzić. Jednak tak właśnie określa się ten gatunek, i nie ma co z tym dyskutować.

Chłopiec Auggie dorasta w szczęśliwym domu, w pełnej, kochającej się rodzinie. Deformacja jego twarzy jest wynikiem wady genetycznej, i być może rodzice trochę czują się winni, ale to tylko moje przemyślenia. W każdym razie poświęcają mu całą uwagę, cały wolny czas. Nie mają życia towarzyskiego, ale mają jeszcze córkę, o czym czasami zapominają.

Auggie dotąd uczył się w domu, pod troskliwą opieką rodziców, ale oto nadszedł moment pójścia do prawdziwej szkoły. Chłopak jest nieco przeczulony na punkcie swojego wyglądu, boi się nowej sytuacji, jednocześnie czując się gotowym jej sprostać. Nic jednak nie zmusi go do zdjęcia hełmu kosmonauty, który daje mu poczucie bezpieczeństwa. Zresztą Auggie interesuje się kosmosem. Uwielbia fizykę i astronomię, jest mądry, dowcipny, wyjątkowo błyskotliwy jak na swój wiek i, pomimo zrozumiałych chwil załamania, ma do siebie dystans. Halloween jest jego ulubionym świętem, bo tylko wtedy czuje się sobą.

„Cudowny chłopak” może wydawać się nieco przesłodzony, przez co mało prawdopodobny. No, bo to jest tak: niby wierzymy, że ludzie są z gruntu dobrzy, a jednak trudno nam to zaakceptować . No, bo jak to możliwe, że ktoś zły chce się zmienić? Jak to możliwe, że „zaniedbana” z powodu brata nastolatka w ogóle się nie buntuje? A co, jeśli świat naprawdę taki jest? Dobry, pozytywny, ułożony. Sama miałam w domu niebuntującą się nastolatkę, więc nie powinnam się dziwić. Może ludzie są dobrzy, a świat „urocy” jak mawia Tamaluga, dla której wszystko jest „uroce”, bo nie poznała dotąd zła?

To, co dla jednych może wydać się infantylne, dla innych (dla mnie na przykład) będzie piękną opowieścią o tolerancji, zrozumieniu i szacunku. Podoba mi się też forma narracji, podzielona na znaczące w filmie osoby. Słuchamy nie tylko Auggiego i jego opowieści, ale też historii jego siostry, przyjaciół, poznajemy ich punkt widzenia.

Duet Julia & Owen daje radę. Są bardzo przekonujący, no i fajnie jest zobaczyć  ich w całkiem innych rolach niż te, do jakich nas przyzwyczaili. Jeśli liczycie na szybkie, dynamiczne kino to nie tym razem. Jeśli chcecie spędzić miły wieczór przy filmie który dostarczy wrażeń, skłoni do refleksji i nastroi pozytywnie – polecam.

4 uwagi do wpisu “CUDOWNY CHŁOPAK

  1. Widziałam. Jak dla mnie to, owszem, wzruszający, jednak troszkę infantylny, uładzony, wydelikacony. Ale przez to może nadaje się i dla młodszych widzów, jako kwintesencja Exupéry’owskiego „najważniejsze jest niewidoczne dla oczu” 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s