Bo zdrowie niejedno ma imię

Jak już wspominałam, próbuję we wszystkim znaleźć coś dobrego. Żeby nie zwariować. Do końca. W ten sposób i w obecnej, ciągnącej się od roku sytuacji można znaleźć pozytywy, i nie mam tu na myśli wyników testów.

Przede wszystkim przybyło ludzi dobrej woli. Wzrosło zainteresowanie akcjami charytatywnymi i różnymi formami pomocy. Na przykład Ruch Maitri, z którym jestem związana, odnotował większe wsparcie finansowe w stosunku do lat ubiegłych, a także prawie tysiąc nowych rodziców adopcyjnych. Brawo!

Ponadto pandemia wzbogaciła nasze słownictwo, chociaż jakoś osobiście nie czuję się bogatsza. Jeśli już to głupsza, głupsza tak. Wzbogaciła to słownictwo, między innymi, o słówka takie jak: koronalia, koronaparty, koronaferie, kowidianie, samoizolacja.

Kiedyś lekcje w szkolnym budynku, w klasie z ławkami nazywały się lekcjami. Dzisiaj jest to edukacja bezpośrednia. Co nie znaczy, że jest też edukacja pośrednia, bo zamiast niej jest system zdalny lub hybrydowy.

Słowo „obostrzenia” też trochę rozwaliło mój system. :/

Pojawiły się też znane słowa, o zupełnie nowym znaczeniu, podczas gdy moja wyobraźnia nadal hulała w średniowieczu. I tutaj rządzi, taka na przykład, „przyłbica”. Gdy pani w sklepie przeprosiła mnie oznajmiając, że skoczy tylko po przyłbicę – na chwilę zgłupiałam. Byłam w 90 procentach przekonana, że powróci z zaplecza w stroju rycerza. Trochę się rozczarowałam, w związku z tym. Drugi raz nie dałam się nabrać i słysząc „tarcza antykryzysowa” wiedziałam, że to nie będzie prawdziwa tarcza. Dobrze, że chociaż pasuje do przyłbicy. Fałszywa tarcza, fałszywa przyłbica. Taki rycerz trochę z dupy.

I na końcu – wisienka na torcie – szpitale jednoimienne. W życiu o takich nie słyszałam. Nie miałam pojęcia, że szpitale w ogóle mają imiona. Wiedziałam, że mają nazwy, bo w końcu wszystko ma swoją nazwę, nawet metalowa skuwka przy sznurówce, która nazywa się aglet, co wiem z „Fineasza i Ferba”. Gdy po raz pierwszy usłyszałam o szpitalu jednoimiennym, lekko się zdziwiłam, ale postanowiłam to zignorować. Może dziennikarz się przejęzyczył. Szybko stało się jasne, że takie szpitale istnieją, co więcej – WSZYSTKIE szpitale dzielą się na jednoimienne i dwuimienne (?), wieloimienne (?) Najpierw pomyślałam sobie „wtf?!” , a potem, że jestem niedouczona i serce me załkało. Z drugiej strony  trudno mi było wyobrazić sobie, że szpital w większym mieście może być Franciszkiem Anastazym, w mniejszym tylko Franciszkiem, a w małym miasteczku… Frankiem? A na przykład „Franciszek Anastazy Jan Bernard Trzeci”? No, to już prywatna wypasiona klinika pod wezwaniem Marii Panny w Coronie. Szpital wieloimienny.

„Byłam już dwa razy we Franciszku Anastazym”.

 „Idę do Franciszka, bo mnie boli kiszka”.

„A ja do Frania na badania”.

Innym zjawiskiem, które przybrało na sile w okresie pandemii jest donosicielstwo. Może nie powinnam tego zaliczać do pozytywów, ale nie jest to  zjawisko wyłącznie negatywne, bo zaczęto też zwracać większą uwagę, czy nic złego nie dzieje się za ścianą. Niemniej – podobno przypadków kablowania na sąsiada jest tak dużo, że powstał kolejny słowotwór , którym odtąd posługuje się policja. Nie ma już donosicieli, kapusiów czy nawet informatorów. Teraz są sygnaliści. Żeby nie było – każdy sygnał od sygnalisty jest sprawdzany. Żeby nie było – większość to bzdura. Nasze miasto jest, niestety, niechlubnym przykładem. Gdy pojawiła się plotka, że policja będzie sprawdzać ilość osób na wigilii, chyba nikt ostatecznie nie wziął tego na poważnie. Nikomu też nie przyszło do głowy aby w Radosny Dzień Oczekiwania Narodzin Pana… policzyć sąsiadów. Nikomu, oprócz mieszkańcowi naszego miasta. Człowiek ten policzył samochody, pomnożył przez liczbę dzwonków do drzwi i uprzejmie doniósł odpowiednim służbom. Służby przybyły na miejsce, nie stwierdziły żadnej nieprawidłowości i udzieliły pouczenia nadgorliwemu sąsiadowi.

I tym optymistycznym akcentem… odsyłam do piosenki adekwatnej do tematu 😀

22 uwagi do wpisu “Bo zdrowie niejedno ma imię

  1. …to ja jeszcze pomyślę, jak to skomentować – bo donosicielstwo to najlepiej się miało za Stalina, szpitale wywodzą się z przytułków prowadzonych przez zakonnice, w sumie lazaretów bardziej, mało kto przeżył taką wizytę, więc mogły mieć wezwań sporo, jakby miało to pomóc, przyłbice są różne – no, a rycerzów nie ma, zapomniałaś? więc tarczy tym bardziej…ale od początku stycznia mam taką serię, że zaczynam tęsknić za 2020, więc może pozytywy zależą li tylko od kontekstu?

    Polubienie

  2. Sygnaliści sa jeszcze sprzed pandemii 😉
    U nas są parapetowi obserwatorzy albo okienni- to na wścibskich sąsiadów określenie.

    No jak zrobili Jezusa królem Polski to teraz wszystko ma koronę- pandemia temu sprzyja🤪 A te tarcze to każda jedna jak sito, jak już to tylko grube ryby ochronią.

    Polubienie

  3. Maniera językowa w jaką wpadają rządzący i we mnie budzi zdziwienie. Zauważ, o jak wielkiej mocy są te słowa – tarcza czy chociażby przyłbica. Jak przychodzi co do czego to wszyscy już wiedzą, że szału nie będzie. I przestają brać cokolwiek na poważnie. Co za czasy.
    Pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy 🙂

    Polubienie

  4. Mam na FB polubioną stronkę o poprawnej polszczyźnie. No i tam zrobiono właśnie konkurs na wspaniałe nowe słówka jakie pojawiły się w ostatnim czasie. No cóż, skoro może istnieć słownik korpo z językiem, który rozumieją tylko ci, którzy mają z nim styczność w pracy lub znają angielski na tyle dobrze, my odgadnąć co ktoś miał na myśli to czemu nie język covidowy? Mnie też rozwalają niektóre pojęcia 😀 Na tej str. FB jednak wygrało słowo MEDYCY – ludzie pisali, że hmm z całym szacunkiem, ale do czasu pandemii nikt tej nazwy nie używał w kontekście lekarzy – ewentualnie służba zdrowia na wszystkich pracowników, ale lekarz to lekarz. Także no…

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s